Hej Kochani,

Pewnie zastanawiacie się, jak czuję się po pierwszych zajęciach w AktoRstudio? Otóż…

REWELACYJNIE! Szczerze, w końcu czuję, że jestem w odpowiedniej szkole… i uczę się i rozwijam to co od dawna mną targało od środka. Przez całe dwa dni zajęć siedziałam z zaciekawieniem, nie uciekałam myślami gdzieś w przestrzeń (jak to czasem bywało na poprzednich uczelniach) 😀

Jestem naprawdę szczęśliwa, że w końcu znalazłam materię, w której czuję się dobrze, rozwijam i może będę spełniać. Absolutnie nie żałuję tutaj poprzednich studiów, które ukończyłam. Tym bardziej korpo-pracy, której doświadczyłam… Ba! Nawet uważam, że dobrze, że tak „wyszło”. Fakt, mam już 26 lat, najmłodsza nie jestem, ale przynajmniej z wykształceniem i doświadczeniem haha 🙂

Co do zajęć – będę pisać tutaj czasem o wybranych, jednak ogólnie są one bardzo sfokusowane na praktyczną stronę pracy aktora, jego wrażliwość, warsztat i technikę. Atmosfera niesamowita… Tyle ciekawych i jednocześnie różnych ludzi. No i sama Założycielka – Roma. Dziś nie chcę się rozpisywać na jej temat, ale powiem Wam tylko krótko, jestem niesamowicie szczęśliwa, że mogę zdobywać warsztat od takiej Aktorki, Osobowości i Człowieka… 🙂

Niczego w życiu nie można żałować, wszystko jest w nim „po coś” i przede wszystkim … nigdy nie jest za późno na spełnianie swoich marzeń i pasji!

Tym miłym akcentem, z bananem na ustach życzę Wam wspaniałego popołudnia!

Ściskam,

Sylwia

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *